3 dni w Apulii – włoski city break w Bari i okolicach – plan zwiedzania

          Jeśli marzy Wam się krótki wyjazd do Włoch, podczas którego będzie trochę zwiedzania, nieco plażowania, dużo dobrego jedzenia i przede wszystkim spokojne odkrywanie nowych miejsc, Bari i okolice są świetnym wyborem. W ciągu trzech dni można połączyć klimatyczne uliczki Bari, malownicze Polignano a Mare i wyjątkowe Alberobello – bez konieczności spędzania połowy wyjazdu w samochodzie czy pociągu.

          W tym przewodniku znajdziecie nasz pomysł na 3 dni w Apulii – z podziałem na poszczególne dni. Przedstawimy wam miejsca, które naprawdę warto zobaczyć, oraz propozycje, gdzie można zatrzymać się na kawę, lunch czy aperitivo. Nie jest to jednak plan, który trzeba realizować co do minuty. Włoskie miasteczka najlepiej poznaje się wtedy, gdy można na chwilę zboczyć z trasy, usiąść przy espresso albo zatrzymać się przy widoku, który akurat skradł Waszą uwagę.

          Naszą bazą wypadową jest Bari, z którego można wybrać się na jednodniowe wycieczki do Polignano a Mare i Alberobello. Dzięki temu zobaczycie kilka najbardziej charakterystycznych miejsc Apulii, a jednocześnie zostawicie sobie sporo czasu na dolce vita – bez pośpiechu i ciągłego spoglądania na zegarek.

Spis treści

Loty

          My na nasz wyjazd wybraliśmy bezpośredni lot Ryanair z Katowic do Bari. Sam lot trwa około 2 godzin. Wylecieliśmy w piątek wieczorem, dzięki czemu po przylocie mieliśmy już tylko dojechać do noclegu i rozpocząć nasz włoski weekend. W poniedziałek wieczorem wracaliśmy do Katowic. Takie połączenie sprawdziło się bardzo dobrze, bo pozwoliło nam wykorzystać sobotę, niedzielę i poniedziałek na zwiedzanie, bez konieczności brania wielu dni wolnego. W praktyce oznacza to trzy pełne dni na odkrywanie Bari i okolic.  Na taki wyjazd spokojnie wystarczy sam plecak. Przy krótkim, letnim wyjeździe nie ma potrzeby zabierania dużej walizki – kilka lekkich ubrań, kostium kąpielowy, wygodne buty, kosmetyki i można ruszać. Tym bardziej że w Apulii większość czasu spędza się na spacerach, więc im lżejszy bagaż, tym lepiej.

Nocleg

          Na czas wyjazdu wybraliśmy Domus 9 – Bari Centro, który zarezerwowaliśmy przez Booking.com. To cały, 80-metrowy apartament, więc przy wyjeździe w kilka osób jest to bardzo wygodna opcja – zamiast kilku małych pokoi macie całe mieszkanie tylko dla siebie. W apartamencie są dwie osobne sypialnie, łazienka, salon z jadalnią oraz w pełni wyposażona kuchnia. Jest też balkon, klimatyzacja, Wi-Fi i pralka, więc spokojnie sprawdzi się zarówno na krótki weekend, jak i trochę dłuższy pobyt. Dużym plusem jest również lokalizacja przy Lungomare, w dzielnicy Madonnella. Do plaży Pane e Pomodoro jest mniej niż kilometr, w pobliżu znajduje się dworzec Bari Centrale, a do Bari Vecchia można dojść spacerem. W okolicy są też sklepy, restauracje i bary. Dla nas był to przede wszystkim wygodny punkt wypadowy na cały wyjazd – rano można było szybko wyjść na kawę, w ciągu dnia wrócić po rzeczy, a wieczorem bez problemu ruszyć jeszcze na spacer po Bari.

Plan zwiedzania

Dzień 1 – Bari

          Pierwszy dzień warto przeznaczyć na spokojne poznanie Bari. Nie trzeba tutaj tworzyć napiętego planu zwiedzania – najstarszą część miasta najlepiej odkrywać pieszo, zaglądając w kolejne uliczki, małe place i zaułki. Bari Vecchia to labirynt wąskich uliczek, białych kamienic, suszącego się prania i małych kościołów. To właśnie tutaj znajduje się większość najważniejszych zabytków miasta.

          Spacer po Bari Vecchia najlepiej zacząć od Bazyliki św. Mikołaja, jednego z najważniejszych symboli miasta. To właśnie tutaj przechowywane są relikwie św. Mikołaja, które przywieziono do Bari w 1087 roku z Myry. Sama bazylika jest jednym z najważniejszych przykładów romańskiej architektury Apulii – z zewnątrz jest dość surowa i monumentalna, a w środku warto zajrzeć do krypty, gdzie znajdują się relikwie świętego. Co ciekawe, bazylika jest ważnym miejscem zarówno dla katolików, jak i prawosławnych. Spacerując dalej, warto podejść pod Castello Svevo – imponujący zamek zbudowany w czasach normańskich i później rozbudowany przez Fryderyka II. Nawet jeśli nie macie ochoty zwiedzać go od środka, warto zobaczyć jego potężne mury i przejść się wokół zamku. Znajduje się on na skraju Bari Vecchia, więc dobrze zamknąć nim spacer po tej części miasta.

          Jednym z miejsc, których zdecydowanie nie powinno zabraknąć podczas spaceru jest słynna Strada Arco Basso. To niewielka uliczka znajdująca się niedaleko Castello Svevo, przy której lokalne mieszkanki przygotowują makaron dokładnie tak, jak robiły to kolejne pokolenia kobiet w Bari. Na drewnianych stolikach przed domami zobaczycie wałeczki ciasta z semoliny, a panie w kilka sekund formują z nich charakterystyczne orecchiette, czyli „uszka”. W Bari można też spotkać nazwę strascinate – określenie na makaron, którego ciasto jest przeciągane po desce podczas formowania. To nie jest typowa atrakcja turystyczna w stylu muzeum – to kawałek codziennego życia Bari, dlatego warto podejść do tego miejsca z szacunkiem. Możecie zatrzymać się na chwilę, poobserwować pracę kobiet i oczywiście zrobić zdjęcia, jeśli pozwolą. Co ważne, orecchiette można tutaj również kupić. Na ulicy działają niewielkie stoiska i punkty sprzedaży, w których znajdziecie świeżo robiony makaron, a także inne lokalne produkty. Jeśli chcecie zabrać ze sobą małą, kulinarną pamiątkę z Bari, paczka świeżych orecchiette będzie zdecydowanie ciekawsza niż kolejny magnes na lodówkę. Warto tylko pamiętać, że świeży makaron najlepiej kupować pod koniec spaceru, kiedy nie będziecie musieli długo nosić go ze sobą.

          Po drodze warto zajrzeć również na Piazza Mercantile – jeden z głównych placów, który jest dobrym miejscem na chwilę odpoczynku po spacerze po wąskich uliczkach. Dookoła znajdują się restauracje, bary i kawiarnie, dlatego plac szczególnie przyjemnie wygląda późnym popołudniem i wieczorem. Stare miasto Bari nie jest miejscem, w którym trzeba odhaczyć punkt po punkcie. Największą przyjemnością jest chodzenie bez konkretnego celu, zaglądanie w kolejne uliczki, odkrywanie małych placów i obserwowanie mieszkańców. To właśnie w tych drobnych momentach – przy suszącym się praniu, pani wyrabiającej makaron czy stoliku wystawionym przed małą restauracją – Bari pokazuje swoje najbardziej autentyczne oblicze.

          Po zwiedzaniu Bari Vecchia warto zmienić trochę klimat i skierować się w stronę Adriatyku. Lungomare Nazario Sauro to jedna z najprzyjemniejszych tras spacerowych w mieście i świetne miejsce, żeby na chwilę zwolnić. Ciągnie się wzdłuż wybrzeża, a po drodze można podziwiać charakterystyczne dla Bari kamienne nabrzeże, niewielkie pomosty i widok na otwarte morze. To dobry moment na odpoczynek od zwiedzania. Można usiąść na ławce i po prostu popatrzeć na Adriatyk. Szczególnie przyjemnie jest tutaj późnym popołudniem, kiedy słońce zaczyna powoli schodzić niżej, a nadmorski spacer staje się jeszcze bardziej klimatyczny.

          Jeśli macie ochotę na chwilę plażowania albo kąpiel w morzu, warto pójść jeszcze kawałek dalej do Pane e Pomodoro Beach. To najpopularniejsza miejska plaża w Bari i znajduje się stosunkowo blisko centrum, dlatego łatwo połączyć ją ze zwiedzaniem. Plaża jest bezpłatna i ma zarówno piaszczyste, jak i kamieniste fragmenty. Nie spodziewajcie się jednak typowego nadmorskiego kurortu – jej największą zaletą jest właśnie to, że można spontanicznie zejść nad wodę podczas zwiedzania miasta.

          Przed kolacją warto wrócić w okolice centrum i zobaczyć Bari również po zachodzie słońca. Wieczorem Bari Vecchia zmienia się nie do poznania – mieszkańcy wychodzą na kolację, przed restauracjami pojawiają się stoliki, a niewielkie place i uliczki zaczynają tętnić życiem. W Bari na obiad czy kolację warto spróbować spaghetti all’assassina – lokalnego specjału, w którym spaghetti smaży się bezpośrednio na patelni w pikantnym sosie pomidorowym. Jest lekko przypalone, chrupiące i bardzo charakterystyczne dla tego miasta. Po drodze warto zobaczyć Teatro Margherita, charakterystyczny budynek stojący tuż przy nabrzeżu. Teatr został wybudowany na palach wbitych w morze i przez lata był jednym z najbardziej charakterystycznych budynków Bari. Dziś mieści się tutaj centrum sztuki współczesnej, ale nawet jeśli nie planujecie wejścia do środka, warto zobaczyć go z zewnątrz.

Dzień 2 – Polignano a Mare

          Na drugi dzień warto wybrać się do Polignano a Mare, jednego z najbardziej malowniczych miasteczek na wybrzeżu Apulii. Położone na wysokich, wapiennych klifach, z białymi domami i balkonami wychodzącymi prosto na Adriatyk, wygląda dokładnie tak, jak wyobrażamy sobie włoskie miasteczko nad morzem. Miejscowość znajduje się około 34 km od Bari, a jej najważniejsze atrakcje można spokojnie odkrywać pieszo. Jeśli nie macie samochodu, najwygodniej przyjechać tutaj pociągiem z Bari. Z Bari Centrale do Polignano a Mare jeżdżą bezpośrednie pociągi. Podróż trwa około 15–30 minut, a bilety można kupić w Trenitalia lub na dworcu. I mamy dla Was małą podpowiedź na początek dnia – zamiast klasycznego śniadania możecie jeszcze w Bari, przed wejściem do pociągu, kupić w Mister Burrata bułkę z burratą i zabrać ją ze sobą. Taki prosty, włoski „prowiant na drogę” świetnie sprawdzi się jako śniadanie albo późniejsza przekąska. Burrata, szynka, świeże pomidory, oliwa i chrupiąca bułka – trudno o lepszy początek dnia w Apulii.

          Po przyjeździe najlepiej skierować się w stronę Centro Storico i po prostu zacząć spacer. Historyczne centrum jest niewielkie, dlatego nie potrzebujecie tutaj szczegółowej mapy. Największą przyjemnością jest zaglądanie w kolejne białe uliczki, przechodzenie przez kamienne łuki i odkrywanie małych tarasów z widokiem na morze. Do starego miasta prowadzi Arco Marchesale, znany również jako Porta Grande, to właśnie tutaj zaczyna się spacer po najstarszej części Polignano. Dalej przejdźcie na Piazza Vittorio Emanuele II, skąd odchodzą kolejne niewielkie uliczki prowadzące w stronę klifów. Po drodze warto zaglądać na kolejne punkty widokowe, jest ich naprawdę sporo – często wystarczy skręcić w pozornie zwyczajną uliczkę, żeby nagle znaleźć się na tarasie z widokiem na Adriatyk. Warto też zwrócić uwagę na wiersze i krótkie teksty pojawiające się na ścianach i schodach – to jeden z charakterystycznych elementów Polignano.

          Oczywiście nie można przyjechać do Polignano i nie zobaczyć Lama Monachile, czyli najbardziej charakterystycznej plaży miasta. To niewielka zatoka otoczona wysokimi klifami, do której można zejść prosto ze starego miasta. Nad plażą znajduje się zabytkowy most, z którego rozciąga się chyba najbardziej znany widok na całe Polignano. Warto najpierw obejrzeć ją z góry, a dopiero później zejść na dół. Sama plaża jest niewielka i w sezonie potrafi być bardzo zatłoczona, dlatego jeśli zależy Wam bardziej na widoku niż na leżeniu na plaży, wcale nie musicie spędzać tutaj kilku godzin. Jeśli jednak macie ochotę na kąpiel – zdecydowanie warto zejść na dół. Woda jest krystaliczna, a możliwość pływania otoczona takimi klifami jest jednym z tych doświadczeń, dla których przyjeżdża się do miasteczka. Plaża jest kamienista, więc przydadzą się buty do wody.

          My wybraliśmy się również na rejs wzdłuż wybrzeża, aby zobaczyć klify i morskie groty z zupełnie innej perspektywy. Podczas rejsu można zobaczyć między innymi okolice Grotta Palazzese i inne naturalne jaskinie. To może być też fajny pomysł na bardziej wyjątkową część dnia – dostępne są rejsy z winem musującym, podczas których można popłynąć wzdłuż klifów, zatrzymać się na kąpiel i napić się czegoś na pokładzie. Jeśli nie chcecie organizować tego samodzielnie, takie wycieczki można znaleźć i zarezerwować przez GetYourGuide. Dostępne są zarówno krótsze rejsy łodzią po jaskiniach z aperitivo, jak i bardziej kameralne prywatne rejsy. Warto tylko zwrócić uwagę na miejsce rozpoczęcia – rejsy startują z mariny/portu w Polignano, więc trzeba doliczyć dojście lub dojazd ze starego miasta.

Link do wycieczki

          Polignano ma sporo miejsc, w których można usiąść z widokiem na morze. Nie musicie szukać konkretnego „najlepszego” baru – wybierzcie ten, który spodoba Wam się najbardziej po drodze. Zamówcie aperol, prosecco albo kieliszek lokalnego wina i po prostu zostańcie tam trochę dłużej. To właśnie ten moment dnia, kiedy warto przestać zwiedzać i po prostu patrzeć na morze.

Dzień 3 – Alberobello

          Trzeci dzień będzie miał zupełnie inny charakter niż dwa poprzednie. Po nadmorskim Bari i klifowym Polignano a Mare czas przenieść się w głąb Apulii, do Alberobello – miasteczka, które wygląda trochę jak wyjęte z bajki. Alberobello słynie przede wszystkim z trulli, czyli charakterystycznych kamiennych domów z okrągłymi ścianami i stożkowymi dachami. Ich tradycja sięga XVI wieku, a domy budowano z kamieni bez użycia zaprawy, co pozwalało je łatwo rozebrać. Największe skupisko domków znajduje się właśnie tutaj, a dzielnice trulli zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Jeśli macie możliwość, warto przyjechać tutaj rano. Alberobello jest jednym z najbardziej popularnych miejsc w Apulii, dlatego wcześniejsza pora pozwoli Wam spokojnie pospacerować po uliczkach, zanim pojawi się więcej turystów. Z Bari Centrale do Alberobello można dojechać pociągiem FSE lub autobusem. Pociąg jedzie około 1 godz. 40 min i kosztuje ok. 6–11 €, a autobus około 1 godz. 5 min i kosztuje ok. 5–8 €.

          Zwiedzanie najlepiej rozpocząć od Rione Monti – największej i najbardziej znanej dzielnicy trulli. To właśnie tutaj znajdziecie setki białych domków z charakterystycznymi stożkowymi dachami, ustawionych jeden obok drugiego na niewielkich, pochyłych uliczkach. Nie trzeba mieć tutaj szczegółowej trasy, najlepiej po prostu spacerować, zaglądać w kolejne uliczki i co jakiś czas zatrzymywać się na punktach widokowych. Warto zwrócić uwagę na symbole, które znajdują się na dachach domków. Niektóre z nich mają znaczenie religijne, inne mają chronić mieszkańców przed nieszczęściem. Dzięki nim każda budowla wygląda trochę inaczej. Znajduje się tutaj również sporo niewielkich sklepików i pracowni, w których można kupić oliwę, lokalne wino, ceramikę, migdały, taralli, produkty z oliwek czy różnego rodzaju pamiątki inspirowane trulli.

          Jednym z najciekawszych trulli jest Trullo Sovrano – największy tego typu budynek w Alberobello i jedyny dwupoziomowy trullo w mieście. Dziś działa tutaj muzeum, dzięki któremu można zobaczyć, jak wyglądało życie mieszkańców w przeszłości. Jeżeli macie ochotę wejść do środka jednego z domów, to właśnie tutaj warto to zrobić. Jeśli jednak nie jesteście fanami muzeów, możecie poprzestać na obejrzeniu budynku z zewnątrz i przeznaczyć więcej czasu na spacer.

          Warto podejść również do kościoła Sant’Antonio, który jest wyjątkowy, ponieważ sam został zbudowany w kształcie trullo. Znajduje się on na szczycie Rione Monti, więc przy okazji można znaleźć jeden z punktów widokowych i z góry spojrzeć na ogromne skupisko białych domków, jak i charakterystyczny krajobraz tego miejsca.

          Jeśli Rione Monti jest najbardziej pocztówkowe, to Rione Aia Piccola pokazuje spokojniejsze oblicze Alberobello. To dzielnica mieszkalna, w której trulli nie są tylko atrakcją turystyczną, ale częścią normalnego życia mieszkańców. Obszar ten również znajduje się na liście UNESCO. Warto przejść tutaj na spokojnie, szczególnie jeśli macie już za sobą najbardziej zatłoczone uliczki. Można znaleźć tu mniej sklepików i restauracji, za to więcej zwyczajnych, cichych uliczek i charakterystycznych kamiennych domów. Alberobello to jedno z najbardziej instagramowych miejsc w Apulii – białe trulli, wąskie uliczki i stożkowe dachy tworzą piękne kadry niemal na każdym kroku. Trzeba jednak liczyć się z tym, że w sezonie jest bardzo dużo turystów, szczególnie w najbardziej popularnej części Rione Monti. Warto więc przyjechać rano albo późnym popołudniem i zajrzeć też do spokojniejszej Aia Piccola – wtedy można poczuć trochę bardziej autentyczny klimat miasteczka.

Gdzie zjeść i co warto spróbować?

Bari

1/ The Risto Pazzeria, Bari – adres: Via Benedetto Petrone, 10-14, 70122 Bari BA, Włochy

La Pazzeria znajduje się na skraju Bari Vecchia. To miejsce w klimacie trattorii i pizzerii, gdzie można spróbować typowych dań kuchni puglijskiej, a wieczorem również pizzy i panzerotti. Restauracja stawia na luźną, bardzo włoską atmosferę – nazwa La Pazzeria nie jest tutaj przypadkowa. Wieczorami często pojawia się muzyka i śpiew na żywo, a atmosfera szybko robi się bardziej imprezowa – nie brakuje tańców i wspólnej zabawy. My wybraiśmy ją na kolację i właśnie na wieczorny posiłek szczególnie dobrze pasuje do planu zwiedzania Bari Vecchia. Po kolacji można od razu ruszyć na spacer po starym mieście i Piazza Mercantile.

2/ Antò Cucina Tipica Pugliese Bari – adres: Strada Palazzo di Città, 14, 70122 Bari BA, Włochy

Antò Cucina Tipica Pugliese to niewielkie, klimatyczne miejsce, w którym można spróbować klasycznych smaków kuchni puglijskiej. W menu znajdziemy przede wszystkim domowe makarony, owoce morza i świeże ryby, przygotowywane w prosty, typowo włoski sposób. Restauracja zazwyczaj cieszy się dużą popularnością, dlatego trzeba liczyć się z tłumem i długimi kolejkami, szczególnie w porze kolacji. Jednak liczba bardzo dobrych opinii w Google pokazuje, że warto trochę poczekać, żeby spróbować tutejszej kuchni.

3/ Mister Burrata – adres: Via Scipione Crisanzio, 38, 70122 Bari BA, Włochy

Mister Burrata to zupełnie inna historia. To niewielki lokal specjalizujący się w kanapkach z burratą i lokalnymi produktami. I tutaj naprawdę warto wejść na jedną konkretną rzecz – bułkę z burratą. Możecie dobrać do niej m.in. mortadelę, prosciutto, pesto pistacjowe, rukolę czy inne dodatki. Kanapki są proste, świeże i bardzo „puglijskie”, a ceny jak na taką jakość są naprawdę dobre. To świetny punkt przed pociągiem do Polignano a Mare albo po powrocie z Alberobello, bo lokal znajduje się blisko dworca. Możecie wziąć kanapkę na wynos i zjeść ją po drodze albo usiąść na miejscu.

Polignano a Mare

1/ Ristorante Grotta Palazzese – adres: Via Narciso, 59, 70044 Polignano a Mare BA, Włochy

Grotta Palazzese to jedna z najbardziej niezwykłych restauracji w Apulii – mieści się w naturalnej grocie skalnej, tuż nad Adriatykiem, w Polignano a Mare. To zdecydowanie propozycja z wyższej półki i trzeba liczyć się z wysokimi cenami, ale sama lokalizacja i widok tworzą wyjątkowe doświadczenie, którego nie zapewni typowa restauracja. Oficjalne menu obejmuje dania kuchni fine dining, a ceny zaczynają się obecnie od ok. 250 € za osobę. Warto zarezerwować stolik z wyprzedzeniem – rezerwacje są prowadzone online, należy jednak pamiętać, że konkretny stolik jest przydzielany dopiero na miejscu, więc nie ma gwarancji miejsca bezpośrednio przy balustradzie z widokiem na morze.

2/ Calapà – Ristorante al mare di Puglia – adres: Lungomare Domenico Modugno, 33, 70044 Polignano a Mare BA, Włochy

Jest to elegancka restauracja w Polignano a Mare, położona tuż przy morzu, z pięknym widokiem na Adriatyk. Specjalizuje się w świeżych owocach morza i rybach, łącząc tradycyjną kuchnię puglijską z bardziej nowoczesnym podejściem. Warto zwrócić uwagę na świeże crudi, makarony z owocami morza i rybę dnia. To propozycja raczej z wyższej półki cenowej, ale bardzo dobrze oceniana – szczególnie za jakość produktów, eleganckie wnętrze i atmosferę. Dobry wybór na bardziej wyjątkową kolację nad morzem.

Alberobello

1/ Trattoria „Casa Amatulli” di Gianvito Amatulli – adres: Via Giuseppe Garibaldi, 13, 70011 Alberobello BA, Włochy

To bardzo dobrze oceniana, tradycyjna trattoria w samym sercu Alberobello. Restauracja specjalizuje się w kuchni włoskiej i apulijskiej, a goście szczególnie chwalą domowy charakter potraw, świeże składniki i autentyczne lokalne smaki. Wśród często polecanych dań pojawiają się orecchiette, burrata, bombette i kiełbasa, a także klasyczne przystawki oraz desery, takie jak tiramisu. Opinie podkreślają również serdeczną obsługę i dobrą relację jakości do ceny.

2/ Puglianova ristorante – adres: Via N. Piccinni, 8, 70011 Alberobello BA, Włochy

Puglianova ristorante to elegancka, kameralna restauracja w Alberobello, położona niedaleko historycznego centrum. Lokal łączy tradycyjną kuchnię apulijską z nowoczesnym podejściem, wykorzystując świeże, lokalne produkty. W menu znajdziemy m.in. orecchiette z brasciolą, owoce morza, ośmiornicę oraz bombette, a także klasyczne desery, jak tiramisu. Dostępne są również opcje bezglutenowe i wegetariańskie. Średni koszt posiłku to około 25 € za osobę.

Sprawdź także

Romantyczny wyjazd we dwoje, czyli jak spędziliśmy 3 dni w Paryżu

3 dni w Paryżu – weekendowy city break – plan zwiedzania

16 dni w Tajlandii – objazd na własną rękę – nasz plan podróży

Pomysł na długi weekend – 4 dni w Czechach – plan wycieczki

Przewijanie do góry